piątek, 1 lutego 2019

Zimowa stylizacja

Pierwszy post w nowym roku zaczynam oczywiście od zimowej stylizacji. Do białego krajobrazu zawsze pasują proste kreacje, więc uszyłam prostą sukieneczkę z cienkiej dzianiny. Jest luźna i wygodna, ma kieszonki, podwyższony dekolt i wycięte rękawy przy ramionach. Zdecydowanie najbardziej w oczy rzuca się wyrazisty kolor, który uwielbiam i na dodatek świetnie współgra z odcieniem moich włosów, a to zawsze super wygląda na zdjęciach i nie tylko :) A Wam się podoba?



Fot Monika Siwek

Dress/sukienka - s.kempińska
Coat/płaszcz - Orsay

sobota, 17 listopada 2018

Suknia ślubna #2

Z jesiennych i ponurych klimatów zabieram Was do zupełnie innej bajki. Ślub to oczywiście ważne wydarzenie w życiu i każda panna młoda marzy o cudnej i idealnej sukni ślubnej. Miałam kolejną okazję, żeby spełnić to marzenie. Błyszczący tiul i delikatna koronka to oczywisty wybór, by ozdobić taką kreację, podobnie jak welon. Naprawdę uwielbiam realizować takie projekty, mimo tego, że jest przy nich bardzo dużo pracy i troszkę nerwów, ale warto. Oglądając później zdjęcia wysłane przez klientki, cieszę się ich szczęściem, dodają mi również siły i motywacji na kolejne wyzwania ;)
Dziękuję koleżance Elizie za udostępnienie zdjęć z tego wyjątkowego dnia i pozdrawiam :*


Dress/suknia - s.kempińska
Veil/welon - s.kempińska

wtorek, 30 października 2018

Czarownica #2

To moja kolejna stylizacja na Halloween - czarownica w nowej odsłonie. Czerń to nie jest mój ulubiony kolor, ale jeśli chodzi o mroczne kreacje to moim zdaniem jest niezbędny, pasuje idealnie. Tak więc postawiłam na czerń z dodatkiem złota, tiul i oczywiście motyw zwierzęcy kojarzący się z czarownicą, czyli kot. Brakuje mi tylko różdżki i miotły, ale to przecież tylko inspiracja  i przede wszystkim dobra zabawa ;) a Wy co o tym myślicie?


Fot Paweł Garski

Sukienka/dress - s.kempińska

czwartek, 11 października 2018

Beżowy kardigan

W tym roku jesień zaskoczyła nas wyjątkowo ciepłą i słoneczną pogodą. Super, ale ja oczywiście przygotowałam coś na chłodniejsze dni. Uszyłam beżowy kardigan, z grubszej tkaniny, z kieszonkami i ogromnym kapturem - takie lubię najbardziej :D Jeśli ktoś marzy o takim wdzianku to skorzystałam z form, z wrześniowej Burdy, gdzie był bardzo podobny projekt do mojego, oczywiście troszkę go przerobiłam i dopasowałam pod swoje wymiary. Myślę, że cała stylizacja dobrze się prezentuje, choć jest dość prosta i mało kolorowa, ale za to tło bardzo barwne ;) a Wam jak podoba się całość?


Fot - Monika Siwek

Cardigan/kardigan - s.kempińska